czwartek, 9 września 2010

3 i pół Czwarta wiadomość

od:Christian Beadles
Aundrey, przepraszam za to co zrobiłem, zachowałem się jak debil, wcale nie lubię Mandy i myślę ze moglibysmy byc razem, szczesliwi. to dość odważne stwierdzenie wiem, ale pamietasz co ci wtedy w lazience powiedziałem? kocham cie aundrey, na zawsze i zawsze. nienawidzisz mnie prawda? ale ja cie kocham
christian
Słabo mi się zrobiło... my? razem? szczęśliwi? ale ja go kocham on mnie i sprawa wydaje się cholernie prosta. ale ja to mam takie szczęście że zaraz coś cholernie prostego jest nadal cholerne ale trudne. Odebrałam telefon od Jaylin i usłyszałam jej głos... płakała:
- Aundrey, jesteś w domu?
- Tak, Jay, co się stało? - spytałam
-Ja... ja... ja nie mogę wejść do domu, Drey mogę przyjść do ciebie? - dukała
 - Pewnie przylatuj!
Za jakieś piętnaście minut zaryczana Jaylin stała w drzwiach mojego domu i powiedziała
- Dave powiedział że jestem pierdoloną dziwką. - wytrzeszczyłam gały na całą szerokość
-Eeee... jak to?
- Bo nie chciałam go zaprosić do domu. Nie mogłam, bo zrobił mi to...-odsłoniła grzywkę i pokazała światu podbite oko i szramę na policzku...
<..::..>
Och, ale fajnie! Jaylin pobita, Aundrey zakochana ze wzajemnością, dzieje sie:)
Dedicated to Julia(our pour sweet Jaylin)
                    Dominika (Gigi:P)
     niedobry Dave!
haha:P komentować chodzby anonimowo! 

5 komentarzy:

Komentać!

Obserwatorzy